Bogumiła miała czterdzieści sześć lat i salon fryzjerski przy ulicy Piotrkowskiej w Łodzi, który prowadziła od jedenastu lat. Zdjęcia z Mazur wrzuciła na Facebooka w niedzielny...
Marek Wilczyński miał trzydzieści siedem lat i portfel spółek, o których pisała "Puls Biznesu": dwie sieci hoteli, deweloperkę w Warszawie i Trójmieście, udziały w spółce logistycznej...
Nazywam się Radek Kowalczyk, mam czterdzieści trzy lata i od jedenastu jestem żonaty z Anitą. Jej matka, Teresa, mieszka w Pruszkowie, w bloku przy stacji, i...
Bożena Maziarz miała pięćdziesiąt trzy lata i dwa akwaria w gabinecie na trzecim piętrze przy ulicy Grunwaldzkiej we Wrocławiu, kiedy jej córka przyniosła jej wydrukowany artykuł...
Przez dwa lata dawałam synowi i jego żonie coś, czego nie da się kupić w żadnej aptece ani sklepie meblowym: swój czas. Trzy poranki w tygodniu...
W kartotece koguta o imieniu Gucio widniały trzy zwroty w ciągu ostatnich osiemnastu miesięcy. Ostatnio wolontariusze przy porannej kawie już nawet nie zastanawiali się, komu go...
Marcin Wieczorek wtoczył się do mieszkania w Gdyni tak, jakby wrócił z wojny, nie z delegacji. Walizka na kółkach uderzyła o próg, kurtka poleciała na fotel,...
Pracuję u notariusza Wieczorka przy placu Nowy Targ we Wrocławiu już jedenaście lat, siedzę na recepcji, parzę kawę, umawiam terminy i, jak to się mówi, widziałam...
Dziewiętnaście dni na gzymsie kościoła Świętej Jadwigi Pani Basia z parteru mówi, że to ona pierwsza go zauważyła, ale prawda jest taka, że zauważyli go wszyscy...
Do recepcji Zakładów Włókienniczych „Pomorzanka" w Bydgoszczy weszła kobieta w podeszłym wieku, wsparta na drewnianej lasce. Prosty płaszcz, znoszone buty, torebka z eko-skóry, która pamiętała lepsze...